Samodzielny montaż kierownicy motocyklowej

Ostatnio stwierdziłem, że nie ma sensu płacić fachowcowi za zrobienie czegoś, co mogę opanować w pełni samodzielnie. W końcu jaki jest cel traktować motocykle jako pasję i hobby, a nie zamontować nawet samodzielnie świeżo kupionej kierownicy, na którą od dawna się polowało.

Nowa kierownica motocyklowa była mi potrzebna od dawna

kierownice motocyklowePostanowiłem sprawdzić w instrukcji jak to zrobić, ale niestety nie wszystkie punkty okazały się być dla mnie jasne. Postanowiłem posiłkować się w tej kwestii internetem. Na szczęście okazało się, że wiele osób przede mną również próbowało samodzielnie zamontować kierownicę, dlatego też większość szlaków była już przetarta. Byłem z tego tytułu bardzo zadowolony. Okazało się, że kierownice motocyklowe nie są wcale trudne w montażu jeśli posiadało się podstawową wiedzę z zakresu mechaniki. Ponieważ ukończyłem technikum samochodowe i miałem w garażu duży zestaw kluczy, wiedziałem, że na pewno na spokojnie sobie z tym poradzę. Przede wszystkim musiałem znaleźć temat na forum mówiący dokładnie o takiej kierownicy, jaką posiadałem przy sowim motocyklu. Okazało się to bardzo prostym zadaniem – już po paru chwilach natrafiłem na wątek dotyczący montażu kierownicy. Zrobiłem wszystko zgodnie z radami ludzi, którzy pisali na forum. Bardzo szybko i bezproblemowo sam zamontowałem kierownicę, która idealnie zgrywała się z resztą motocykla. Prawda jest taka, że samodzielne zamontowanie kierownicy bardzo dobrze na mnie wpłynął. Poczułem się bardziej związany ze swoim motocyklem.

Teraz każdą część staram się montować samemu. W końcu faktem jest, że mechanika motocyklowa nie jest dla mnie czarną magią. Choć zajmuje mi to znacznie więcej czasu niż zajęłoby mechanikowi, satysfakcja ze zrobienia czegoś samodzielnie wszystko mi wynagradza.