lampy nowoczesne

Najdroższa lampa na świcie

Dom. Miejsce, które daje nam schronienie, pozwala nam wyciszyć się, zregenerować, uspokoić. Nabrać energii do działania na następny wyjątkowy dzień. Stworzenie naszej „ostoi” wymaga rozważenia kilku kwestii.

Lampy nowoczesne i inne w sklepie

lampy nowoczesneDoboru koloru, faktury materiału, zagospodarowania przestrzeni, wybrania odpowiednich mebli, dekoracji, które zapewnią nam całkowitą spójność. Jednak najważniejszym elementem jest dobór odpowiedniego oświetlenia. Dlaczego? Odpowiedź nasuwa się sama. Światło nadaje nam zamierzony efekt klimatyczny wnętrza. W zależności od naszych potrzeb, zamierzeń stworzenia odpowiedniego miejsca dla naszej rodziny, użyjemy różnego rodzaju oświetlenia. Dzisiejszy rynek z asortymentem dla domu, daje nam niezliczone możliwości. W sklepach znajdują się liczne lampy klasyczne. Jeżeli chcemy stworzyć bardziej romantyczny klimat posłużą nam ku temu kinkiety. Montowane przy łóżkach, kącikach do czytania dają nam dwie funkcje: praktyczną i artystyczną. Lampy podłogowe będą dobrze się sprawdzały w dużych pomieszczeniach. Z kolei lampy sufitowe są korzystne dla mniejszych metraży. Alternatywą dla nich stanowią plafony. Dzisiejsze sklepy oferują nam zarówno stylowe lampy nowoczesne, kończąc na starszych, stworzonych na bazie stylu retro. Ceny są adekwatne w stosunku do danego przedmiotu. Rozpiętość cenowa sięga miary od kilkunastu, aż do kliku, kilkudziesięciu tysięcy, a nawet milionów. Najdroższa lampa na świecie została stworzona w 1906 roku. Wykonana z ręcznie ciętego szkła i złota. Jej cena to 2,8 milionów dolarów. Jej następczynie były warte około 2 milionów. Kolejny przykład to lampa nosząca nazwę: Katana. Wykonana została z włókna węglowego przez włoskich projektantów. Za jej wartość można byłoby kupić porządny samochód. Jej cena to dwadzieścia trzy tysiące! To prawdziwa perełka dla kolekcjonerów sztuki użytkowej.

Jak widać wartość cenowa nie ma znaczenia dla miłośników rzeczy pięknych. Ciekawe ile tym razem sięgnie rekord i kto będzie szczęśliwym nabywcą użytkowego dzieła? Zapewne dowiemy się wkrótce.