Firmowa impreza integracyjna

Niedawno zmieniłem miejsce pracy. Powiem więcej, zmieniłem całe środowisko znajomych. Nie oznacza to, że nie kontaktuję się już ze starymi znajomymi. Nową pracę zacząłem z ludźmi, których nie znałem wcześniej. Ma to swoje plusy oraz minusy. Mimo to, uważam, że było to dobre posunięcie

Postępująca integracja z dnia na dzień

imprezy integracyjne krakówMiejsce mojego zatrudnienia jest oddalone o ok. 14 km od mojego mieszkania. Nie jest to daleko, zwłaszcza, że miasto jest dobrze skomunikowane. Dojeżdżam autobusem miejskim. Wraz ze współpracownikami jesteśmy dla siebie mili, a kiedy czegoś nie wiem, bez chwili wahania pomagają mi się wdrożyć. Jednakże sprawy zawodowe uniemożliwiają zintegrowanie się w taki naturalny sposób. Z tego względu nasz szef postanowił zorganizować spotkanie, które miało to zmienić. Imprezy integracyjne kraków jak dotąd kojarzyły mi się bardzo dobrze. Przyjemnie jest móc porozmawiać na tematy niezwiązane z pracą w otoczeniu dobrego jedzenia i fajnej muzyki. Ludzie w takich sytuacjach są bardziej zrelaksowani i skorzy do otwartych rozmów. Impreza w mojej nowej pracy udała się wyśmienicie. Okazało się, że pracownicy mają ze sobą wiele wspólnego również na polu zainteresowań. Niektórych skłoniło to rozpoczęcia wspólnych aktywności sportowych. Inni (w tym ja) odnaleźliśmy bratnie dusze w tematyce muzyki rozrywkowej i tańca. Poskutkowało to natychmiast w codziennym rytmie pracy, ponieważ miałem wrażenie, że znam się z tymi osobami już bardzo długo. 

Zostały przełamane pewne lody. Ma to związek z ludzką naturą i z naszą konstrukcją psychiczną. Musimy zaakceptować fakt, że generalnie jesteśmy nieśmiali i trzeba pomagać sobie w procesie poznawania. Polecam wszystkim zorganizowania imprezy, spotkania, nawet najzwyklejszego wyjścia do baru. To naprawdę działa.